Kultowe gry FPS, do których warto wrócić po latach

Dysponujesz niezbyt wydajnym sprzętem komputerowym? A może chcesz z sentymentem wrócić do kultowych gier, które choć nie dorównują współczesnym produkcjom jeśli chodzi o grafikę, to mają swój niepowtarzalny klimat? Niezależnie od powodów, którymi się kierujesz, sprawdź nasze zestawienie. Znajdziesz w nim gry FPS, które swoje premiery miały dawno temu, lecz mimo to z pewnością warto do nich wrócić. Zapraszamy do lektury.

Far Cry – Pierwsza część tej kultowej serii zrobiła olbrzymią furorę. Gigantyczne mapy, spora inteligencja przeciwników, duży wybór broni oraz pojazdów. Nawet po kilkunastu latach grafika na wysokich ustawieniach robi wrażenie. Do tego bardzo ciekawa fabuła i wiele misji, zapewniających rozrywkę przez długi czas, a to wszystko za śmiesznie niską cenę.

Chrome – To z kolei produkcja z naszego rodzimego podwórka, za którą odpowiada firma Techland. Akcja rozgrywa się w przyszłości, ludzkość skolonizowała okoliczne planety, a światem rządzą bezduszne korporacje. Wcielamy się w Bolta Logana, najemnika, który stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości, lecz znajduje się w centrum walki różnych organizacji. Gra była sporym przełomem i doczekała się również kontynuacji: „Chrome Specforce” opowiada o wcześniejszych wydarzeniach, kiedy Bolt Logan był członkiem elitarnej jednostki specjalnej, rozpracowującej przestępczą korporację Loregen.

Doom – O tej grze nie mogliśmy nie wspomnieć. Uważa się ją za pioniera wszystkich pierwszoosobowych strzelanek. Gotyckie etapy, mroczny klimat i niestandardowi przeciwnicy – za to wszystko gracze na całym świecie pokochali Doom.

Soldier of Fortune – Gra bazująca na silniku, który sprawdził się w drugiej części „Quake”. Doceniona za urozmaicenie rozgrywki, w tamtych czasach konkurencyjne produkcje bazowały jedynie na strzelaniu mniej więcej w kierunku przeciwnika aż do osiągnięcia zamierzonego rezultatu.

Nie musimy mieć komputera za 10 000 złotych, aby cieszyć się niesamowitymi wrażeniami z gry. Warto przypomnieć sobie stare, dobre tytuły, które mimo upływu lat, wciąż potrafią dostarczyć masę rozrywki.